Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

26 stycznia 2015

Sycący sos spaghetti

I znów danie na trzy dni - warto na chwilę wrócić do mięsa i wykorzystać to, co zalega w lodówce.

Przygotuj:

200g mięsa mielonego
czerwoną fasolę
7 pieczarek
szybki sos z papierka lub pięć pomidorów
pół cebuli
przyprawy do smaku
makaron lub ryż


Do gotującej się wody wrzuć ryż lub makaron i ugotuj według instrukcji.

Zacznij od mięsa i cebuli. Cebulę pokrojoną w kostkę przyrumień, mięso mielone usmaż. Pieczarki pokrój w małe plasterki i dodaj na smażącą się cebulę.

W międzyczasie wymieszaj szybki czerwony sos lub pokrój pomidory w kostkę i dodaj do podsmażonych pieczarek i cebuli razem z mięsem mielonym, dodaj przyprawy. Przykryj sos i zostaw go na około 4 minuty.

Na koniec dodaj odcedzoną czerwoną fasolę i gotowe!

Sos wystarcza na trzy porcje. Jeśli nie jest wystarczająco pomidorowy (szczególnie jeśli sos był z papierka), warto dodać łyżkę koncentratu pomidorowego i dokładnie wymieszać.

19 stycznia 2015

Magia Pesto


Bardzo krótko o tym jak potrzebny jest mi słoiczek pesto w lodówce.

Pesto kosztuje 10NOK (około 5zł) za słoiczek. Makaron spaghetti również kosztuje 10NOK i wystarcza na około siedem sporych porcji. Z prostej matematyki otrzymujemy bardzo optymistyczny wynik - porcja makaronu pesto to koszt około 3NOK, czyli 1,5zł. Brzmi świetnie.

Pesto to nic innego jak olej zmiksowany z bazylią i czasami innymi ziołami zależnie od marki lub przygotowującego. Przygotowanie makaronu z pesto to kwestia dziesięciu minut, nie jest to danie na siedem dni w tygodniu, ale na pewno raz na jakiś czas, na przykład dzień bo wyjątkowo sytych hamburgerach.

Warto jednak najpierw spróbować pesto (i nie przesadzać z ilością), ponieważ, jak to Kuba skomentował, "pesto fuj". Z drugiej strony, ja jestem wielką fanką. Wszystko zależy więc od kubków smakowych. Smacznego!

17 stycznia 2015

Keep Calm and Make Burgers!


Obiad za 20NOK, czyli około 10zł to gratka nawet dla studenta w Polsce. I nie musi być to chudziutka sałatka z biednym pomidorkiem. Przedstawiamy burgery po których będziesz najedzony przez dwa dni!